Stomatolog to lekarz, którego – jeśli byłoby to możliwe – w ogóle nie odwiedzalibyśmy. Wizyta w jego gabinecie kojarzy nam się z wierceniem w naszej jamie ustnej oraz towarzyszącym temu zabiegowi bólem. Leczenie zębów faktycznie nie należy do najprzyjemniejszych, dlatego warto dbać o zęby regularnie. Niestety, nie wszyscy to czynią, a chorób, które dotykają nasze zęby i dziąsła jest bardzo wiele.

Próchnica i jej pochodne

Najczęściej nasze zęby atakuje próchnica. To choroba bakteryjna powodująca ubytki w strukturze zęba.

Zarażoną tkankę zęba trzeba usunąć, a ubytki wypełnić, co nieodłącznie wiąże się z wizytą u dentysty i bolesnym wierceniem. Podatność na próchnicę jest kwestią indywidualną, ale można starać się jej zapobiegać poprzez regularną higienę i kontrolę jamy ustnej, a także ograniczenie w swojej diecie spożywania produktów zawierających cukier.

Nieleczona próchnica może doprowadzić do zapalenia miazgi, która objawia się bardzo silnym bólem zęba i obrzękiem dziąsła otaczającego ząb.

Następnym schorzeniem będący wynikiem zaniedbania poprzednich objawów jest zgorzel. To silny stan zapalny mogący prowadzić do zmian w kości wokół korzenia zęba, a nawet wystąpienia dolegliwości ze strony innych organów.

Nadwrażliwość zębów

Bardzo często spotykanym schorzeniem jest też nadwrażliwość zębów. Wynika ona z osłonięcia zębiny lub szkliwa.

Przejawia się ona każdorazowym uczuciem bólu na skutek spożywania gorących lub zimnych pokarmów. To duży dyskomfort, niekiedy odbierający przyjemność jedzenia.